Multitapy

Mikkeller Bar Warsaw – wysokiej klasy pub

Co sprawia, że Mikkeller Bar Warsaw jest sklasyfikowany według Facebooka dokładnie tak jak ująłem to w tytule wpisu? Co sprawia, że projekt Grzegorza Korcza, znajdujący się na ulicy Chmielnej, krok od Mąka i Woda to miejsce znane w całej piwnej Polsce? Co sprawia, że zarówno piwa jak i jedzenie serwowane wewnątrz są na najwyższym poziomie?

Burger|Lokale

Jednoosobowy Projekt: Burger

Wawer ma swoje burgery Halo Wawer, halo prawobrzeżna Warszawo! Na Waszych oczach rozwija się Projekt Burger. Projekt jednego, ambitnego człowieka – Michała Zdanowicza. Jak sam o sobie mówi jest kulinarnym samoukiem a burgery przygotowuje na Wawrze od ponad roku. Wcześniej w innej lokalizacji, obecnie obok stacji Warszawa – Wawer, przy ulicy Widocznej. W szary, niepogodny

Burger|Lokale

Postępu 5 – gratka dla Orków

Daleki Mordor Postępu 5 – ciężko mi powiedzieć czy tam jeszcze sięga Mordor. Sądząc po infrastrukturze chyba tak. Z drugiej strony to tak daleko, że może to już ten daleki Mokotów, o którym kilkukrotnie słyszałem? Nie mam bladego pojęcia. Rejony zamieszkałe przez Orków, goniących za targetami i obawiających się deadline’ów nie są mi bliskie. Długa

Burger|Lokale

Night Burger – zderzenie oczekiwań z rzeczywitością

Gdy jeszcze kilka tygodni temu, na Nocnym Markecie Pan Tasak serwował burgery i chały na stoisku Night Burger żałowałem, że tak naprawdę żaden weekend nie odpowiadał mi by w tym sezonie się tam wybrać. Tym bardziej, że zachęcały komentarze: mistrzostwo świata, zostawcie te burgery na stałe w menu, świetne połączenie smaków, must have i temu

Tex-Mex

Rico – tex-mex na Jana Pawła II

Z Jana Pawła II, przy skrzyżowaniu z Anielewicza zniknęła Akashia Sushi. Stołeczna gastronomia próżni nie znosi, a lokale przy tej ulicy są zwykle łakomym kąskiem, więc szybko miejsce to znalazło nowego właściciela. Pod szyldem Rico, tex-mexowe dania serwuje tam od zeszłej soboty Krzysztof Lech, znany z kilku jakże udanych projektów foodtruckowych: serwującego konkretne burrito El

Kanapki|Lokale

Melody – Słona Story

Melody kojarzę z nieodżałowanej pamięci Nocnego Marketu. Kojarzę ludzi tuptających tu i tam z bąblogoframi, wypełnionymi słodkim towarem. Melody na Jana Pawła i Francuskiej były konceptem deserowym, głównie z kawami i lodami, ale do czasu. Do czasu wkroczenia na scenę mistrza warszawskiej, mięsnej gastronomii – Andrzeja Andrzejczaka. To on pomógł ekipie w stworzeniu receptur na

Wegańskie

Czy wege musi smakować jak papier?

Moja wegańska przemiana to określenie, które zafunkcjonowało przez chwilę na fanpage’u po publikacji kolejnego zdjęcia z wegańskim jedzeniem Stolicy. Cóż? Ostatnio w poszukiwaniach kulinarnych doznań wpadłem w wege-sferę i póki co jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Jak wiadomo, każda seria kiedyś się kończy. Nim jednak dotrzemy do sedna, warto skupić się na tym co było po drodze.

Podróże

Jak karmią w polskim szpitalu?

Miałem niedawno wątpliwą przyjemność spędzenia kilku dni w polskim szpitalu, gdzieś w centralnej Polsce. Uznałem, że to dobra okazja by sprawdzić czy rzeczywiście jadłospis polskiej służby zdrowia to krzyżówka Cast Away, Skrzydełko czy Nóżka i Soylent Green. Miałem okazję zweryfikować czy można z satysfakcją odejść od stolika po skonsumowaniu posiłku czy może ciężko stwierdzić co tak

Restauracje|Wegańskie

Gruszki na Wierzbie – vegan w Radomiu

Kulfon, Kulfon, co z Ciebie wyrośnie? Gruszki na wierzbie? Czy śliwki na sośnie? Wyrosło, bez dwóch zdań, wyrosło w Radomiu miejsce z kuchnią wegańską. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia. Zapomniane przez (tu wstaw to, w co wierzysz) gastronomicznie miasto, ledwie mogło udźwignąć dwa lokale ze średnimi burgerami, kilka restauracji włosko-polskich z renomą oraz

Kurczak|Lokale

Pan Głodny i jego Kura

Tytuł brzmi niczym powieść niezłego pisarza, ale tutaj do poczytania będziecie mieli jedynie przemyślenia skromnego blogera. Pan Głodny to Mateusz Wawro, człowiek, którego poznałem trzy i pół roku temu, na chłodnym, nielegalnym zlocie trucków, w miejscu zwanym Dolinka Służewiecka. To on był pierwszą osobą, która mnie rozpoznała i to dzięki niemu poznałem wiele tajników działania