Sieciówki

Przegląd oferty sieciówek – październik 2018

Przegląd oferty sieciówek, już drugi na łamach bloga, pojawia się w czasie mocnego ochłodzenia. Możliwe, że aura również działa na umysły i plany marketingowców, bo nowości mamy jak na lekarstwo (kto niezdrowy, ręka do góry). Obecnie jedynie w McDonald’s pojawiła się oferta z trzema burgerami Maestro – swoją drogą jedna z moich ulubionych opcji. W

KFC|Sieciówki

4 Smaki Świata w KFC

Niezbyt wiele wiem, ale się dowiem, obiecuję! Z tego co widać sieć z Kentucky przygotowuje dla nas cztery odmiany, znanych z poprzedniej oferty sezonowej, Bites’ów. Chwalę sobie taką decyzję, bo te kawałeczki kurczaka w panierce były w mojej opinii wyjątkowo udane. Tymczasem, zostawiam tu tylko zdjęcia ażeby Wam ślinka pociekła, drodzy Czytelnicy i gdy tylko

Chińczyk|Lokale

Chińczyk Klasyczny

Chińczyk? A może Wietnamczyk? Taj? No bez… żartów. Czy w przypadku synkretycznej kuchni azjatyckiej spotykanej w zaułkach naszych miast powinniśmy rozstrzygać kwestie nomenklatury i pochodzenia? Bawić się w to mogą gastronomiczni genealogowie i pedantyczni krytycy kulinarni – mnie, przebywającego tam, interesuje jedynie smak, o pochodzeniu, technikach wyrobu i nazewnictwie możemy porozmawiać przy innym rodzaju wypełniaczy.

Burger King|Sieciówki

Tropical Mango Smoothie

Jeżeli chodzi o sieć Burger King to inaczej niż w KFC oferta Polska-UK pokrywa się przynajmniej w 40%. Klasyk nad klasyki czyli Whopper, Steakhouse w wielu wariacjach, Big King (w niektórych restauracjach dostępna opcja XL), kilka ileś-tam-funciaków z serem, mniejsze czy większe kanapki z kurczakiem (na przykład Chicken Royale czyli bliźniak dobrze mi znanego Long

Energetyzujące|Napoje

Rockstar inny niż w Polsce.

Jedyne napoje energetyzujące marki Rockstar jakie spożywałem to wersje dostępne w Polsce czyli słodki jak woda z cukrem X-Durance o nieźle wyczuwalnym smaku borówek amerykańskich, oferujący prawdziwy i oryginalny smak napoju energetyzującego Original, mój ulubiony, smakujący oranżadą marki DAN (Dobre Aromatyczne Napoje) z Szydłowca, pomarańczowy Recovery i zdecydowanie dla mnie za słodki i lecący landrynami