Kurczak|Lokale

Pan Głodny i jego Kura

Tytuł brzmi niczym powieść niezłego pisarza, ale tutaj do poczytania będziecie mieli jedynie przemyślenia skromnego blogera. Pan Głodny to Mateusz Wawro, człowiek, którego poznałem trzy i pół roku temu, na chłodnym, nielegalnym zlocie trucków, w miejscu zwanym Dolinka Służewiecka. To on był pierwszą osobą, która mnie rozpoznała i to dzięki niemu poznałem wiele tajników działania

Festiwale|FoodTrucking

Żarcie na Kółkach, Start Sezonu 2017

Już piąty rok od kiedy zacząłem przygodę z truckami. Może to z tego powodu odwiedziłem Żarcie na Kółkach tylko w sobotę, mimo, że impreza była dwudniową? Nie ma mnie kto już zaskoczyć, nie ma kto zasmucić, na szczęście jest kilka miejsc, które niemal zawsze mnie uradują. Miałem plan by w kilku truckach spróbować nowości, ale

Festiwale|FoodTrucking

Szybki obiad na Stadionie Syrenki

Witam Was serdecznie w to gorące popołudnie. Niekoniecznie miałem chęć przygotowywać obiad, a nadarzyła się okazja by zjeść może nie aż tak tanio, ale godnie i smacznie. Na Stadionie Syrenka Żarcie na Kółkach organizowało Stołeczny Piknik, wraz z atrakcjami dla najmłodszych i starszych. Również w trakcie tego eventu, miały zostać ogłoszone wyniki konkursu Warszawska Pyza.

Festiwale|FoodTrucking

Street Food na Patelni c.d.

Drodzy Czytelnicy, w poniższym tekście zaprezentuję Wam dania, które spożyłem podczas dnia drugiego i trzeciego (sobota, niedziela), na zjeździe foodtrucków, pod PKiN, obok Patelni i Dworca Śródmieście, pod patronatem Street Food Polska. Jako, że moją domeną jest rozpisywanie się, tak dziś postaram się stworzyć coś na kształt fotorelacji, choć zapewne nie obędzie się bez przynudzających

Festiwale|FoodTrucking

Street Food na Patelni

Żorż w końcu dotarł do Warszawy. Przyszedł ten czas, gdy Magda Gessler polskiego street foodu, zwołał(a?) kumpli i zorganizował(a?) imprezę, którą wielu miało zapamiętać do końca swych dni. Sporo wybitnych postaci uraczyło ją swoją obecnością, ale pierwsze skrzypce grało oczywiście jedzenie, mimo tego, że beje z okolic Dworca Śródmieście zaznaczali mocno swoją obecność. Do tytułu

Festiwale|FoodTrucking

Żarcie na Kółkach – Start Sezonu 2016 c.d.

Dzień drugi rozpoczęcia sezonu pod kątem otaczającej Warszawę aury był kiepski. Liczyłem, że humor poprawi mi pożywienie, które pod Stadionem Narodowym można było liczyć na tony. Bez zbędnego biadolenia, napiszę, drodzy Czytelnicy, co udało się spożyć, tego wietrzno-deszczowego dnia. Akita Ramen to pierwszy truck, który odwiedziliśmy tego dnia. Akita to rasa japońskich psów, do czego

Festiwale|FoodTrucking

Żarcie na Kółkach – Start Sezonu 2016

Tym razem byłem przebiegły. Sporządziłem sobie listę, by nie kluczyć pomiędzy autami z pożywieniem. By nie spędzać 8h w kiepskiej pogodzie, szukając i rozmyślając czego spróbować. Powiedzmy sobie szczerze: większość tych smaków znam. W tym roku zaskoczył mnie tylko jeden zespół, reszta zaserwowała swoje standardy, a część interesujące nowości. Nie przesadzając, stwierdzę jednak, że wśród

Festiwale|FoodTrucking|Trucki

Dwa Dni Wśród Trucków

Zamysł na ten tekst pojawił się gdy Krzysiek z Burger Truck zapytał czy byłbym chętny na skromną degustację i opiniowanie na temat wprowadzenia nowego burgera do oferty. Jako, że całe popołudnie spędziłem w jego towarzystwie a kolejnego dnia spotkaliśmy się z nim i kilkoma innymi truckami w Mielżyński Wine Bar na imprezie Street Food Street

FoodTrucking|Trucki

Ćwierć Pizza

Do apteki po pół kilo sera, a po ćwiartkę pizzy (nie, nie tej płynnej) do Ćwierć Pizzy. Dwóch uprzejmych chłopaków nie miało zamiaru siedzieć w domu – przepełnieni zajawką na uliczne żarcie wpadli na pomysł by sprzedawać zapiekanki. Zagraniczne wojaże, praca w korpo, czy porzucona możliwość awansu na rzecz trucka i miłość do pizzy sprawiły

Festiwale|FoodTrucking

Food Truck Undercover 9

Ponad rok temu odbył się pierwszy zjazd samochodów z jedzeniem, według mody zza Wielkiej Wody dumnie nazywanych foodtruckami z serii Food Truck Undercover. Był to czas tracenia mojego foodtruckowego dziewictwa i czas powstawania foodtruckowego dziedzictwa, bo niektórych już z nami nie ma, inni odrodzili się niczym feniks z popiołów a jeszcze inni twardo stąpają po