McDonald's|Sieciówki

Ameryka w McDonald’s

Tyle to lat minęło, bym po raz kolejny mógł napisać o ofercie, którą opisałem jako pierwszą na tym blogu. Gdy czytam te stare teksty to albo byłem zabawny, albo grafomanem, czasem treść była w porządku a forma do bani, czasem na odwrót. Nie ma lekko, by pisać, trzeba się rozwijać, a ja wtedy byłem zwinięty w kłębek, targany emocjami, związanymi z niesmakującą mi kanapką New York Beef Classic. Od tamtego czasu minęło już cztery lata a ja już na chłodno, co roku próbuję tego smaku w sieci McDonald’s i co roku przekonuję się do niego bardziej, chyba.Stars of America 2017 (1)

Wydaje się, że oferta, przywołująca na myśl amerykański klimat powinna być ogromna, tłusta i poza zasięgiem wagi łazienkowej. Dziwi w takim razie Beef Bajgiel z ciemnym pieczywem i tony warzyw we wszystkich trzech kanapkach. Sytuacje ratują Amerykańskie Frytki i Cheese&Bacon. Z resztą, rzućcie okiem sami jak to wygląda, bo według mnie nieco cnotliwie acz smacznie.

Na początek parametry żelaznego członka oferty, niewzruszonego od kilku lat. New York Beef Classic (686kcal/13.40zł) wjeżdża jako: podwójna porcja soczystej wołowiny, dwa plastry sera cheddar, dwa plastry pomidora oraz krojona sałata. Do tego pikle, krążki czerwonej cebuli oraz sos kanapkowy i musztarda.Stars of America 2017 (7)Jeżeli odwiedzasz punkty McDonald’s częściej niż raz w miesiącu, to ta kanapka niczym Cię nie zaskoczy, niemniej skomponowana jest jak najbardziej sensownie. Dobrą pracę wykonuje tutaj czerwona cebula, okraszona piklami. Sos kanapkowy i musztarda to takie mdląco-octowe połączenie, na naprawdę niskim poziomie, które do stylu McDonald’s pasuje jak ulał, sytuację ratuje nieco wołowiny z przedniej ćwiartki i dwa plastry sera topionego typu cheddar, które niemrawo przebijają się przez kanonadę warzyw i przejmującego smak pomidora. Kanapka jak to w sieci z San Bernardino – sensownie, sztampowo i bezpiecznie.Stars of America 2017 (8)

Jeżeli uważacie, że Chicken Caesar(718kcal/13.40zł) wniesie powiew świeżości w tejże ofercie, to przykro mi, tak się nie stanie. Za mojej kadencji był i McWrap Cesarski i kanapeczka zwana Caesar Classic. Nie zmienia się wiele w mojej ocenie cesarskich kanapek, skoro i ich skład jest niewiele inny. Oto on: chrupiący kurczak, dwa plastry sera Ementaler oraz pomidora, a także krążki czerwonej cebuli i świeżych listków rukoli. Wszystko to dopełnia aromatyczny sos cesarski. Stars of America 2017 (10)Mięso czyli Chicen Premiere, to najjaśniejszy punkt tego zestawienia. W ostatnich latach McDonald’s informował o tym, że wykorzystuje do jego produkcji zarówno jasne jak i ciemne mięso kurczaka, co pewnie przekłada się na pierś oraz trybowane udo. W Polsce jakiś czas temu była to wyłącznie pierś. Jak jest obecnie, nie mam pojęcia. Pozostałe składniki, zamknięte w pszenno-drożdżowym pieczywie komponują się w kanapkę dosyć lekką i wiosenną: mamy odpowiedniej jakości pomidora, czerwoną cebulę w krążkach, rukolę oraz lżejszy od wersji Cheddar, topiony ser Emmentaler. Rukiew siewna świetnie za to komponuje się z sosem cesarskim, o którym już trzy lata temu pisałem w ten sposób: Sos Cesarski, który nadal jest opcją niewymagającą i nie zmuszającą kubków smakowych do gimnastyki – majonezowy, z niezbyt ciężką, octową nutą i swoje zdanie podtrzymuje. Niemniej, kurczak z majonezem i kilkoma warzywami to piękne zamknięcie produktu w makdonaldsowej konwencji, jak i usatysfakcjonowanie tych, którzy nie wymagają zbyt wiele. Całość jawi się jako dosyć lekka, nudnawa opcja, która Cię nie zawiedzie, jeżeli nie szukasz wrażeń.Stars of America 2017 (9)

Przed krótkim opisem dodatków, kanapka, na którą większość z fanów McDonald’s pewnie skusi się w trakcie trwania tej oferty sezonowej: Beef Bajgiel(812kcal/14.90zł).
Opisywany jako: Nowość w ofercie McDonald’s! Pyszny, wieloziarnisty bajgiel serwowany z porcją soczystej wołowiny, dwoma plastrami bekonu, porcją kruchych kapust i ze świeżą rukolą. Do tego dwa plastry pomidora oraz dwa plastry sera ementaler, a całości dopełnia wyjątkowa kompozycja smakowa sosów.Stars of America 2017 (4)Od słów do czynów przechodząc: wieloziarnisty, oznacza chyba, że ma jakieś ziarna na wierzchu, bo ciężko powiedzieć by był z kilku rodzajów mąki. Na moje oko to samo pieczywo jest mocno barwione karmelem i niestety zawodzi. Twardawe, zbite, ciężkie, wczorajsza grahamka z osiedlowego ma więcej gracji. Na pewno na plus działa kształt pieczywa, który od razu nasuwa nam skojarzenia z czymś odmiennym od tej pory spotykanych bułek w polskich oddziałach sieciówek. Mięso chyba 1:7 z tego co widzę. Ta wołowina soczysta nie jest, niestety. 1:4 to jedyne mięso w polskim oddziale sieci, z którego po pobycie na grillu dociskowym jeszcze coś skapnie. Niezła pracę wykonuje tu bekon. Nadal nie jest to bekon z oferty Create Your Taste, ale twarde, niezbyt naturalne plastry wnoszą choć nieco słonego, tłustego uczucia w tę bezduszną kompozycję. Co tu jeszcze, bowiem może Cię zaskoczyć, drogi Czytelniku?
Mix sałat, Emmentaler czy wyjątkowa kompozycja sosu kanapkowego i musztardy? Opis ma około trzydziestu słów a mi jest trudno przebrnąć przez jego treść bez sześciu uśmiechów pod nosem.
Ogólnie: ciężki do pogryzienia bajgiel, z niewielką ilością mięsa i furą nic nie wnoszących dodatków. Bekon i musztarda próbują coś uratować.Stars of America 2017 (3)

A propos bekonu, to Cheese&Bacon(302kcal/6.90zł) jest całkiem w porządku. Panierka nasiąka nieco tłuszczem, a w środku znajdziemy serek topiony z kawałkami boczku, bardzo podobny do Hochlanda z szynką. Nie jest to szczyt fastfoodowych marzeń, ale na pewno warto skosztować. Frytki Amerykańskie(330kcal/5.90zł) to grubiej ciosane frytki w przyprawach, po które zawsze warto sięgnąć jako alternatywa dla tych o przekroju 7,5×7,5mm, złocistych i zazwyczaj przesolonych.Stars of America 2017 (6)

Stars of America 2017 (2)Stars of America w tym roku to oferta niewymuszająca i niezmuszająca do nadmiernych kontemplacji. Chcesz spożyć coś innego, wybierz z oferty, pragniesz czegoś konkretnego, łap podwójnego McRoyala. Osobiście, gdybym musiał wybierać coś z kanapek z sezonowych, to moim wyborem zostałby New York Beef Classic.

Tomek Mędrek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *