KFC|Sieciówki

Shakes Deluxe w KFC

Widzieliście nowe shake’i w KFC? Ja nie.
Dowiedziałem się o nich wczoraj, wyglądały bardzo zachęcająco, więc wraz z Granderem Texasem i Mega Pocketem zamówiłem wszystkie pięć smaków. Shakes Deluxe w KFC (1)Shakes Deluxe w KFC (2)Z materiałów reklamowych wynika, że wersje są cztery – Soczysta Truskawka, Kultowa Krówka, U.S. Peanut Butter oraz Mocno Czekoladowy. W tajemnicy, drodzy Czytelnicy, mogę Wam zdradzić, że jest również opcja o smaku kawowym (która notabene jest w menu cały czas) a nosi nazwę zaskakującą: Frappe.

Jeżeli chodzi o koszt, to mniejszy kubeczek, 180ml, kosztuje 4,95zł (kawowy 5,95zł), zaś większy (300ml) 5,95zł (kawowy 6,95zł). Z racji tego, że mieliśmy do spróbowania wszystkie smaki, zamówiliśmy mniejsze opakowania – w końcu było to i tak 900ml shake’a do spożycia.Shakes Deluxe w KFC (3)Zasada przygotowania jest podobna w każdym przypadku: do standardowej, mleczno-waniliowej, zmrożonej bazy, dodaje się sos lub inne dodatki i tak powstaje produkt charakteryzujący się odpowiednim smakiem. Poniżej postaram się opisać dla Was każdy z nich.

Soczysta Truskawka
Jeżeli spodziewacie się naturalnego, nieprzesadzonego i lekko kwaśnego smaku truskawki, zawiedziecie się. W zamian będzie coś dla fanów jej cukierkowego odwzorowania. Najbliższy odpowiednik to cukierki Mister Ron pozbawione czekolady – dosyć słodki syrop zaopatrzony w syntetyczny posmak, dobrze komponuje się się z podstawą shake’a i tworzy opcję, która zadowoli na pewno część z Was, która pragnie dziecinnego, cukierkowego szaleństwa.Shakes Deluxe w KFC (4)Frappe
Jeżeli spodziewacie się mrożonej kawy, to się nie zawiedziecie. Smak ten przypomina mi dobre czasy, gdy przygotowywałem litr niezbyt mocnej kawy rozpuszczalnej z mlekiem i chłodziłem ją kilka godzin w lodówce. Mniej-więcej to przypomina mi shake kawowy w wykonaniu KFC, z tym, że jego smak jest bardziej aksamitny, mleczny, intensywny i przyjemny – przebili mnie, przyznaję.Shakes Deluxe w KFC (6)Kultowa Krówka
Kultowa krówka to tylko Krówka Ciągutka z fabryki Wolność, po której mój kumpel się tak uślinił, że… A z resztą i tak miał problemy ze zgryzem, więc nie ma z czego sobie żartować. Krówka tylko dokonała dzieła zniszczenia w jego jamie ustnej.
Wracając do tematu, shake o smaku krówkowym jest niemożebnie słodki, przypadnie do gustu tym, którzy w słodyczach szukają kolosalnej dawki cukrów. Przy okazji zachowuje swój mleczno-aksamitny charakter, a niepowtarzalny, karmelowy aromat krówki dopełnia całości kompozycji.Shakes Deluxe w KFC (8)Mocno Czekoladowy
Jeden z dwójki moich faworytów, choć do czekolady brakuje mu wiele. Przypomina mi czas, gdy bardzo chętnie sypałem kilka łyżek Decomorreno do kubka, zalewałem niewielką ilością mleka i dosypywałem cukru – to była baza do przygotowania pysznego kakao. Ten sam smak odnajduję w czekoladowej wersji shake’a z KFC. Zalatuje co nieco wyrobem czekoladopodobnym, ale suche, ciężkie kakao gra tu pierwsze skrzypce – polecam.Shakes Deluxe w KFC (7)U.S. Peanut Butter
Zrobi Ci wjazd prawie jak niszczyciel US Navy. Na Amazonie można kupić nawet masło orzechowe o takiej nazwie, będzie amerykańsko aż do bólu. Nie ma tu bowiem mowy o kompromisach – jakimś siuśkowym syropku czy orzeszkowym kremie o smaku orzechowym. W tej wersji najbardziej urzekło mnie to, że do mlecznej, schłodzonej bazy jest dodawane prawdziwe masło orzechowe, uposażone w drobne kawałki orzechów. To sprawia, że cały napój nie jest aż tak słodki, jak być mógłby, ale i tak w mojej opinii przewaga płynu nad masłem jest zbyt duża. Niestety, nie można wyczuć soli w maśle orzechowym, aczkolwiek wystarczająco wyrazistym jest posmak orzechów. Niebywałą przyjemność sprawiają drobne ich fragmenty, które można schrupać.
Ten shake daje radę.Shakes Deluxe w KFC (5)W podsumowaniu rzucę banał, za którym nie przepadam, ale jest on odpowiedni do tej sytuacji, więc z góry przepraszam.
Dla każdego coś dobrego, pozdrawiam!        Shakes Deluxe w KFC (9)

Tomek Mędrek

4 Comments

  1. Rozumiem, że najsmaczniejszą rzeczą na tacce był Grander? 😛 Nie próbowałem jeszcze tych szejków. W kolejności ekscytacji dla mnie wygląda to tak: Peanut Butter, Krówka, Frappe, Czekolada, Truskawka.

    • Spróbowałem Peanut Butter. Bardzo fajny, choć też nie pogardziłbym wyraźniejszym masłem. Dla mnie ten szejk smakował (i pachniał) bardziej chrupkami orzechowymi niż masłem, ale ja te chrupki bardzo lubię. Na pewno lepsze niż wszystkie Crushersy razem wzięte.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *