Napoje|Słodkie

Vanilla Coke – ask for more! A nie, to nie to hasło…

Obrazek

Waniliowa Cola jeszcze kilka lat wstecz była obiektem pożądania osób pragnących spożycia czegoś bardzo niespotykanego w naszym kraju, jak również bohaterką legend opowiadanych przez osoby wracające z zagranicznych wojaży czy saksów zza zachodniej granicy.

Aktualnie, od jakiegoś czasu ten produkt amerykańskiej Coca-Cola Company jest dostępny w Polsce, głównie za sprawą niezależnych importerów oraz sieciówek Alma, Piotr i Paweł czy Kuchnie Świata. Z jakiego powodu nie jest ona oficjalnie dystrybuowana w naszym kraju? Nie mam pojęcia, ale przypuszczam, że może mieć to związek z przewidywaniami co do popytu na ten napój na naszym rynku.

Ja za swoją 1l wersję, sprowadzoną z Niemiec, w prywatnych delikatesach w Warszawie, zapłaciłem 6,90zł i dołożyłem 1,10zł kaucji za kawałek tworzywka PET (swoją drogą jestem za opcją by w Polsce również uczynić butelki z tworzyw sztucznych zwrotnymi, ale to nie temat tego wpisu).

Przede wszystkim, dla osoby, która pierwszy raz widzi zwrotną butelkę Coca-Coli rzuci sie w oczy grubość tworzywa, przetarcia po procesie mycia, ponownego napełniania, transportu i magazynowania, świeża etykieta, spory kołnierz pod nakrętką, która nie jest biała lecz kremowo-beżowa. W mojej wersji nakrętka zachęcała w języku niemieckim do zbierania punktów za kody znajdujące się pod nią. Etykieta jest standardowo czerwona, bardzo podobna do jej spolszczonej edycji, różni ją jednak kolor kilku elementów, który odpowiada barwie nakrętki oraz oczywiście dopisek Vanilla z prawej dolnej strony napisu Coca-Cola.

Trzymając butelkę w dłoni można przede wszystkim dostrzec jej zwiększoną wagę determinowaną przez większą ilość tworzywa sztucznego, użytą do produkcji opakowania, dzięki czemu chwyt jest zdecydowanie bardziej pewny i butelka nie wygina się przy piciu bezpośrednio z niej. Odkręcając nakrętkę można zauważyć lepszej jakości gwintowane połączenie, które sprawia, że ponowne otwieranie i zamykanie butelki sprawia mniej problemów niż standardowa bezzwrotna butelka (np. gwint się nie zaciska).

Kosztując płyn o barwie identycznej ze standardową Colą od Coca-Cola Co. zależnie od tego jaką posiada temperaturę możemy wyczuć większy lub mniejszy udział waniliowego aromatu. Sam zapach jest zdecydowanie waniliowy z colową bazą, ale już w smaku schłodzonego napoju przeważa baza, a waniliowy posmak możemy wyczuć dopiero na samym końcu, gdy pozostaje go nieco na języku. Gdy temperatura obiektu naszych rozważań wzrasta, zaczyna również rosnąć udział waniliowej nuty w smaku, aż po osiągnięciu temperatury pokojowej smakuje odwrotnie do produktu schłodzonego – zdecydowanie waniliowo a mniej colowo. Ilość gazu w obiekcie oceniam na podobnym poziomie do standardowej Coca-Coli. Trzeba wspomnieć również o tym, że rozgazowana waniliowa Coca-Cola smakuje nadal bardzo dobrze czego o zwykłej wersji powiedzieć nie mogę.

Niezmiennie uwielbiam próbować tak mało popularnych i niespotykanych w Polsce produktów, waniliową Coca-Colę mogę z czystym sumieniem polecić za jej smak, aromat i butelkę, która może kiedyś będzie zwrotna również u nas. Zapytałbym o więcej, ale to raczej kwestia Pepsi Co.

szulff

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *